W jednym z wyroków, Sąd zastanawiając się nad wysokością zadośćuczynienia za śmierć osoby najbliżej, wskazał, czym kierował się określając należne świadczenie -

„Subiektywny charakter krzywdy ogranicza przydatność kierowania się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia sumami zasądzonymi z tego tytułu w innych przypadkach, jednak przesłanki tej całkowicie nie eliminuje. Ze względu na nieprzeliczalność krzywdy na pieniądze konfrontacja danego przypadku z innym może dać wyłącznie orientację co do wysokości odpowiedniego zadośćuczynienia zasądzanego w innym przypadku i pomaga uniknąć dysproporcji (…). Każda sprawa cechuje się odmiennymi okolicznościami faktycznymi, natomiast sądowy wymiar sprawiedliwości polega na tym, aby te okoliczności właściwie rozważyć na gruncie norm prawa materialnego. W różnych sprawach każdy z poszkodowanych odmiennie przeżywa stratę osoby najbliższej, co wynika chociażby ze stopnia zażyłości z nieżyjącą już osobą oraz z konstrukcji psychiki strony dochodzącej zadośćuczynienia”.

 

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 13 października 2015 r., sygn. akt I ACa 451/15.