Choroba pełnomocnika nie stanowi wystarczającego powodu do tego, aby odroczyć wyznaczoną rozprawę. Taka konkluzja wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który uznał, że choroba nie uniemożliwia pełnomocnikowi ustanowienia substytuta. Jedynie obłożnie chory pełnomocnik nie byłby w stanie takiego umocowania udzielić.

Jak czytamy w uzasadnieniu wyroku: „Radca prawny M. D. była niezdolna do pracy w okresie od 30 grudnia 2014 r. do 29 stycznia 2015 r. Zważywszy na fakt, że rozprawa apelacyjna odbywała się w dniu 13 stycznia 2015 r., nic nie stało na przeszkodzie, aby pełnomocnik wyznaczył swojego zastępcę, z czego korzystał przed Sądem pierwszej instancji (k. 172, 213). Zauważyć wypada, że w dniu 29 grudnia 2014 r. pełnomocnik udzielił upoważnienia aplikantowi radcowskiemu D. K. do zastępowania jej w sprawie (k. 334). Zakładając nawet, że upoważnienie to swoim zakresem nie obejmowało zastępstwa na rozprawie apelacyjnej, nic nie stało na przeszkodzie (a przynajmniej nie wynika to z wniosku o odroczenie), aby upoważnienia udzielić w szerszym zakresie. Pełnomocnik nie wskazywała, aby była na tyle obłożnie chora, że nie była w stanie udzielić dalszego pełnomocnictwa. Choroba profesjonalnego pełnomocnika nie zwalnia sama przez się z obowiązku należytej staranności, mającej na celu zabezpieczenie interesów klientów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2013 r., II CZ 163/12)”.

 

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt I ACa 1348/14.